Młoda żona skarży się swojej matce:
- Już mnie nie bawią rozmowy z mężem...
- Dlaczego?
- Co ciekawego może powiedzieć człowiek, który nigdy, w żadnej sprawie nie ma racji... |
Rozmawiają dwie młode mężatki.
- Słyszałam, że twój mąż to prawdziwa "złota rączka". Wszystko robi w domu sam.
- Bez przesady, moja droga. Ja mu czasem pomagam.
- W jaki sposób?
- Ustami. |
Żona do Kowalskiego:
- Słuchaj ty jesteś maniak seksualny!
- Tak?! To wynocha z łóżka i zabierz te ze sobą te 3 swoje siostry |
Leśniczy napotyka na skraju lasu młodą dziewczynę.
- Nie boi się pani tak sama chodzić po lesie? Jeszcze ktoś panią zgwałci...
- Gdyby pan był tak miły..., to już dalej bym nie szła |
Dwie młode dziewczyny rozmawiają ze sobą:
- Jaki piękny złoty łańcuszek! Ile dałaś za niego?
- A, z pięć razy... |
Wpada afrodyzjak do baru, wołając od progu:
- Panowie, wszystkim stawiam! |
Żona robi mężowi wymówki:
- Przestań mówić "tak kochanie" za każdym razem jak pies zaszczeka... |
Przy konfesjonale klęczy młody chłopak:
- Proszę księdza, współżyłem cieleśnie z kobietą bez ślubu.
- Ile razy? - pyta się ksiądz.
- Ja tu przyszedłem się wyspowiadać, a nie chwalić! |
Po długich namowach, prośbach i groźbach mąż wreszcie kupił swojej żonie piękne futro. Ona gładzi je zachwycona i mówi:
- Żal mi tylko tego biednego stworzenia, które dla mojej przyjemności zostało obdarte ze skóry...
- Dziękuję kochanie, że pomyślałaś wreszcie o mnie... - wzdycha mąż. |
Gospodarz kupił koguta do swojej fermy. Stary kogut czuł się jeszcze krzepko, więc mówi do młodego |
[ 1 ] [ 2 ] [ 3 ] [ 4 ] [ 5 ] ... [ ]