Szukaj w serwisie   
Portal rozrywkowy
STRONA GŁÓWNA
REJESTRACJA
FILMIKI
KATALOG STRON
HUMOR
CZAT

Login
Hasło
Zamiętaj mnie

Zapomniałem hasło


Dzisiaj jest:

Witamy w portalu informacyjno - rozrywkowym E-luz.net. Korzystanie z zasobów e-luz.net nie wymaga rejestracji. Jeśli będziesz chciał korzystać z forum dyskusyjnego lub dodawać własne opinie będziesz musiał się zerejestrować.

Strona główna
Rejestracja
Czat
Katalog stron
Forum dyskusyjne

Filmy
Gry online
Opisy Gadu-Gadu
Życzenia
Tapety
Humor
Pliki do pobrania
Za darmo w sieci


Dowcipy
Życzenia
Lotto
Znaczenie imion
Gry
Gry online
Sudoku
Zagraj w Sudoku
Randki
Dzieci
Blogi
Gry planszowe

Najlepsze forum o grach komputerowych, gry, dodatki, poradniki do gier


Humor O Pijakach

[ 1 ] [ 2 ] [ 3 ]

Obok kobiety stoi w autobusie pijany mężczyzna. Ona, patrząc na niego z pogardą, mówi:
-Aleś się pan uchlał jak świnia!
-A pani jest strasznie brzydka!... I dodaje z tryumfem: - A ja jutro będę trzeźwy!

-Podobno przestałeś pić?
-To dzięki teściowej, stale widziałem ją potrójnie!

-Czy przestał pan mojej wskazówki: żadnego alkoholu, tylko mleko?
-Tak panie doktorze. I nareszcie zrozumiałem, dlaczego niemowlęta ciągle płaczą...

Pijany Kowalski idzie przez park. Nagle zatacza się i wpada na drzewo.
-Przepraszam pana bardzo...
-Idzie dalej i po chwili znowu zderza się drzewem.
-Najmocniej pana przepraszam...
Zdarza się to jeszcze kilka razy. W końcu zirytowany i porządnie poobijany siada na ławce i mówi:
-Poczekam, aż ta hołota przejdzie...

Mocno podpity Nowak wraca o trzeciej nad ranem do domu. W małżeńskiej sypialni zegar właśnie zaczyna wybijać godzinę.
-Tak, tak, wiem, że jest już pierwsza. Nie musisz mi tego trzy razy powtarzać...

-Czemu Józek nigdy nie przychodzi do domu pijany?
-Bo zawsze go przynoszą.

Franek zwierza się Józkowi:
-Moja stara przysięgła, że mnie zostawi, jak nie przestanę pić.
-I co?
-Będzie mi jej brakowało.

Kowalski spotyka Nowaka.
-Wiesz, mam pieruński smak.
-A ja mam pół litra - mówi na to Nowak - ale nie mam miarki.
-Miarkę to mam w gębie - śmieje się Kowalski.
Gdy Nowak wręczył mu całą butelkę, Kowalski pociągnął tak, że nic we flaszce nie zostało. Nowak popatrzył i spokojnie wycedził przez zęby:
-Wiesz, ja ci nie żałuję tej gorzały, ale tą miarkę muszę ci roztrzaskać.

-Kelner! Dwa piwa i setka!
Kelner przyniósł, Kowalski wypił.
-Kelner! Piwo i setka!
Kelner przyniósł, Kowalski wypił.
-Kelner! Setka!
Kelner przyniósł, Kowalski wypił.
-Panie kelner! Jak to jest? Coraz mniej piję, a coraz bardziej żech ożarty.

Wychodzi Kowalski z restauracji i wpada na teściową. Ta patrzy na niego z obrzydzeniem:
-Co ciebie widzę, to ty z szynku wychodzisz!
-A co byście chcieli? Żebym nigdy nie wychodził?




Osób online: 2
Odwiedzin: 28303




(c) Wszelkie prawa zastrzeżone.
Engine powered by webstermaniak.eu  |  Designed by Uzi
Strona Główna    Redakcja    Reklama    O nas    Współpraca    Kontakt
Tapety na telefon - Sale na wesele